Czekaj! Poczekam na śmierć.


06.09.2015

   Wczoraj, czyli 5 września po południu prawie, jak zawsze przyjeżdżając tam poszłam nakarmić króliki. Miałam tam swojego ulubieńca. Był to najmniejszy z miotu, szary, ale jakże towarzyski królik. Nie planowałam go nazywać, sądziłam, że będzie on taki sam jak inne, które już w życiu spotkałam. Jednak on był inny. Chętnie patrzyłam do jego klaki, podczas gdy to robiłam, zawsze czekał pierwszy chętny do głaskania czy jedzenia.
  Wczoraj nie było jak zawsze. Wiedziałam miał problemy z nogą, ale teraz przeistoczyły się w paraliż łapki i mocniejszy tylnej kończyny. Już nie podbiegł pełen energii tylko leżał w bezruchu oddychając ciężko na środku klatki. Wyjęłam go, myśląc na początku, że już zdechł, jednak na szczęście się pomyliłam.
  Leżał wtedy w drewnianej beczułce na trawie. Nie mógł nawet unieść łebka do wody, co sama próbowałam uczynić. Jednak to nic nie dawało, tylko odchylał się ciągle i nie dawał sobie pomóc.
  Zostawiłam go.
  Zmienił się. Jeszcze trudniej oddychał i nawet już nie podnosił łebka. Zdałam sobie sprawę, że uczestniczę w powolnym procesie śmierci. Dość długo umierał.

  Tym tekstem nie miałam zamiaru opowiedzieć, jak bardzo żal mi go było, tylko tą sytuacją zrozumiałam, jak ważne jest nasze życie, tak przy śmierci królika. Więc korzystajcie z niego, jak najlepiej możecie!






fotograf- Marysia

Share this:

CONVERSATION

40 komentarze:

  1. Moim zdaniem dość mocny tekst
    Mądrze napisane.
    ladylana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda króliczka jak i każdej żywej istoty czy to zwierzę czy człowiek, ale taki los..
    Dodaję do listy czytelniczej :)

    http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/ - NOWY POST! (klik)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę ciężka historia i daje dużo do myślenia człowiekowi.
    Pozdrawiam Cię :)

    NOWY POST NA BLOGU! - KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mądrze napisałaś ten post. Ślicznie wyglądasz, a zdjęcia są piękne!
    zapraszam do siebie: http://blue-alaska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna narzutka ♥

    http://bitter-sweet-wonderwall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie wyglądasz :-)
    Ja ostatnio karmiłam króliki u mojego dziadka :)
    Urocze stworzonka.
    Zapraszam na nowy post, a w nim podsumowanie mojego wyjazdu ♥
    Pozdrawiam serdecznie! bitherphobia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie przedstawiłaś nam to, co miałaś na myśli :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne kimono! Bardzo ładnie dopełnia look :*
    http://nikolaobecna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona się postarała napisać posta, a ty obstawiam nawet go nie przeczytałaś
      http://zuzia-i-zosia.blogspot.com/

      Usuń
    2. No właśnie
      http://www.jestemkasia.com/

      Usuń
    3. widać, że nie umiesz uszanować czyjejś pracy!
      http://kamilakoscielniak.blogspot.com/

      Usuń
    4. Często zdarzają się takie osoby :)

      Usuń
  9. A gdzie znalazłaś takie świetne miejsce? :)
    ladylana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta sytuacja, jak też myślę sceny śmierci, choroby, czy po prostu wzruszające na filmach/serialach powodują dużo myśli ;) Świetny post, szkoda mi królisia :(

    http://olej-nick.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądasz ślicznie :****
    Kochana świetnie napisany post , bardzo miło mi się czytało. Boskie zdjęcia. Kiedy masz w planach kolejny post. ?
    Co powiesz na wspólną obserwację. ?? Zapraszam serdecznie do mnie nowy post
    http://nicole-500.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post! Szkoda tego króliczka... Piękne zdjęcia!
    DZIEWCZĘCO.PL

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy, przemyślany post ;)
    Musiałaś się napracować.
    Zapraszam do siebie: http://fridayp.blogspot.com/<---
    Miłego wieczorku! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo przykra sytuacja, współczuję.
    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze, zdolowalas mnie, szkoda króliczka.. A przy okazji zdałam sobie sprawę żeby jak najlepiej korzystać z życia bo nikt nie wie kiedy może się skończyć..
    Frydrychmartyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy waszym jak i twoim zdaniem zakładać warto teraz bloga? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne możesz spróbować, a może coś ci wyjdzie! :)
      http://zuzia-i-zosia.blogspot.com/

      Usuń
    2. Jestem za zakładanie, prawda dużo już tego, ale może właśnie ciebie ludzie polubią :)

      Usuń
    3. tak! :)
      http://kamilakoscielniak.blogspot.com/

      Usuń
  17. Świetnie napisany tekst, kojarzy mi sie z opowiadaniami z książek :D
    http://www.jestemkasia.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedy następny post? :D
    ladylana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem pierwszy raz tutaj i stwierdzam, że bardzo podoba mi się blog :)
    Smutna sytuacja :(
    http://kaja-gabi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyznam, że pierwszy raz odwiedziłam Twojego bloga i od razu mi się spodobał, bez czytania to stwierdziłam po samym designie. Ładne zdjęcia!
    http://nieasymetrycznie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nasze życie jest bardzo kruche i nawet nie wiadomo, kiedy może się skończyć :)

    yukinephoto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Mocny i ciekawy post, podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy post. I śliczne zdjęcia. Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie sytuacje zmuszają nas do rozmyśleń
    super zdjęcia :)
    spam2506.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten post naprawdę daje do myślenia.. Przykro mi z powodu króliczka :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładnie to opisałaś, ja bym tak nie potrafiła :(
    http://kamilakoscielniak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. wow smutne. :( Ale ładnie opisane jak mówi osoba nade mną ^


    http://little-jay999.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna stylizacja :*


    http://killlia76.blogspot.com/2015/09/jak-prowadzic-instagram.html ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.