Czy warto się poddać?

19.02.16
Cześć
Na prawdę spodziewałam się, że przerwa zajmie mi trochę dłużej niż 2 tygodnie, jednak cieszę się, że wróciłam wcześniej. Lubie tutaj pisać i jak na razie z tego nie zrezygnuje.
A czy warto się poddać? Hmm ja tak na początku myślałam... Od razu chciałam usunąć bloga bez żadnego namysłu.. ale czy warto? Budowałam to przez 1,5 roku i dzięki jednemu impulsowi miałabym to wszystko zburzyć? Sądzę, że strasznie bym tego żałowała i cieszę się, że tego nie zrobiłam. 
Pomyślcie robicie coś przez dłuższy czas, lubicie to, sprawia wam to przyjemność. Jednak jedna myśl, że ktoś zaczyna obrażać i poniżać waszą pracę. To, nad czym pracowaliście przez tak długi czas i przez właśnie tą jedną osobę wszystko ma zniknąć?
Gdybym usunęła bloga od tak pod wpływem tych pierwszych myśli okropnie bym tego żałowała. Na szczęście jest taka możliwość, że można wrócić przez 60 dni, jednak jeżeli nie byłoby takiego wyjścia to zaczynałabym to wszystko od początku. Może i nie natrafiłabym na ludzi,którzy napiszą zawsze jakąś miłą rzecz w komentarzu...
Jaki z tego morał? Czy warto się poddawać? Dajcie sobie drugą szansę, zróbcie przerwę, pomyślcie 50 razy zanim to zrobicie i wtedy będziecie mieli jasną decyzję.
Fotograf- Kasia ♥















Share this:

CONVERSATION

21 komentarze:

  1. Dobry temat posta i dojrzale napisany :)
    w dodatku super zdjęcia :)
    Pozdrawiam :)
    Rebel
    eternalrebel55.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne zdjęcia, nie powinniśmy przejmować się zdaniem innych

    mój blog
    konkurs fotograficzny

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze ,że się nie poddałaś i nadal piszesz posty :) W chwilach słabości można sobie zrobić przerwę, a potem to przemyśleć ,a nie poświęcać tyle pracy :)
    Obserwuję i liczę na rewanż :) http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Według mnie nie warto się poddawać, nigdy nie wiadomo jak blisko byliśmy celu
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik
    konkurs foto

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyna z komentarza wyżej ma rację! Blog jest super, oczywiście zaobserwowany.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście nie usunęłaś bloga. Nie warto się poddawać, nawet jeśli ktoś krytykuje to co robisz! Piękne zdjęcia :)

    greenskycalms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ja raz tak zrobiłam, pod wpływem nagłego impulsu usunęłam wszystkie posty i zaczęłam na nowo, ale nie żałuję tego, teraz jest o wiele lepiej :)
    pozdrawiam xx
    http://berry-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie powinniśmy się poddawać! Powinniśmy walczyć do końca :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. a propo poddawania sie
    ja juz nie mam siły na mojego faceta
    nie ma dnia aby telefonu od rodzicow jego nie bylo
    help

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś też chciałam usunąć bloga, ale postawiłam jednak na mała przerwe co uratowało go przed zbędnymi kłopotami.

    Nasz Blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja prowadzę bloga od 2,5 roku i ani razu nie pomyslałam, aby z tym skończyć :)
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy się nie poddawaj. Nigdy, sama chciałam się poddać, gdy moi "znajomi" źle odebrali to, że piszę bloga..

    ZAPRASZAM I OBSERWUJE(Jako: Aleks Mlodz)
    http://aaleksm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy post. Chciałam podobnie zrezygnować z prowadzenia bloga. Ale jednak posłucham się ciebie! :)
    Śliczne zdjęcia :*
    http://ibaginska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. też mamy momenty, że juz nie chce pisać bloga ale trzeba robić swoje, śliczne zdjęcia:)
    http://klaudialechowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Według mnie nie wolno się poddawać. Dobrze, że nie usunęłaś bloga :)
    Nad takimi decyzjami trzeba zastanowić się więcej niż dwa razy. Najlepiej wtedy zawiesić bloga.
    Mi się kojarzyło, że usunięcie strony można byłoby cofnąć w ciągu 90 dni, a nie 60.
    http://lexxiajaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie warto się poddawać! :D
    Masz rację. I bardzo się cieszę, że się nie poddałaś bo bardzo lubię twojego bloga :D
    http://unicordot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie warto się poddawać! :D
    Masz rację. I bardzo się cieszę, że się nie poddałaś bo bardzo lubię twojego bloga :D
    http://unicordot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Moim zdaniem , każdy bloger przechodzi przez taki okres. To co polecasz jest najlepszym rozwiązaniem, lepsza jest przerwa niż tak radykalna decyzja. Ja muszę podziękować znajomym którzy w odpowiedni sposób wytłumaczyli mi ile bym straciła- kasując blog.
    Pozdrawiam ! :)
    MY BLOG - klik

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładne zdjęcia. A co do tematu posta. Nie ma co się przejmować niektórymi ludźmi którzy tak naprawdę tylko zazdroszczą, że komuś się udaje a im nie. Trzeba robić swoje jeśli naprawdę nas to cieszy i iść do przodu z uśmiechem. Pozdrawiam i nie poddawaj się :)

    przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.