Dzieci XXI wieku?

 
 30.06.2016
 Hejka
 
Ostatnio zastanawiałam się nad zachowaniem dzieci w tych czasach. Szczerze mówiąc jestem szczerze zawiedziona XXI wiekiem.
Zawsze kiedy idę obok jakiś małych dzieci (i myślę tutaj od przedszkola do którejś podstawówki) zawsze, ale to zawszę usłyszę jakieś przekleństwo. Ja się pytam: w jakim świecie my żyjemy?
Kiedy ja byłam mała nigdy w życiu czegoś takiego nie powiedziałam. Sama nie wiem chyba te słowa u mnie, jak i u moich rówieśników były szczerze zakazane i nikt nie miał potrzeby aby ich używać. Więc dlaczego tak niewiele lat później co któreś małe dziecko przeklina co drugie słowo?
Nasze społeczeństwo zaczyna być naprawdę okropne. Jestem bardzo ciekawa jak cała sytuacja będzie się rozwijać przez najbliższe lata. Za niedługi czas wszyscy doprowadzimy do braku szacunku do wszystkich i wszystkiego. Zaczynam tracić wiarę w ludzkość.
 
 
Mam dzisiaj dla was również filmik :
 
 
 
 
 








Share this:

CONVERSATION

19 komentarze:

  1. wiesz co..ja się nawet nie będę rozpisywała (choć pewnie to zrobię :D) , ale mnie to po prostu przeraża. aż się boję dzieci rodzić. mam jedno - we wrześniu córka będzie miała 2 latka. już ma swoje humorki, bunty i krzyki.
    też zauważyłam, że w podstawówce klną jak szewcy. jeszcze zauważyłam u dzieci z podstawówki - nie szanują swoich rzeczy. siedziałam ze znajomymi przy kawiarni (sprzedają lody, fast foody, ciasta) , a kilka chłopaczków na rowerze (podstawówka) zamiast odlozyc ten rower - postawić na nóżce - po prostu je*nęli nim o ziemie :o . no SZOK. jedna z moich znajomych oczy na wierzch i tekst typu "noo pewnie mama kupi nowy" . już nie mówiąc o braku szacunku do rzeczy to jeszcze do osób. mojego chlopaka siostrzenica własnie skonczyla 6 klase i opowiadała, że chłopaki z jej klasy tak skandalicznie się zachowują na niektorych lekcjach, że nauczyciel nie moze prowadzic. z tego co wiem to on mowi, a oni hałasuja i biegają po klasie. i zadne prosby nie skutkuja .

    tragedia. to co sie teraz dzieje. mam nadzieje, ze za jakies 10 lat wszystko wroci do "normy", bo świat się konczy :( .

    i za naszych czasów (ja jestem rocznik 91) to się bałam przyjść z jedynką do domu ;/ , a teraz dzieciaki zwalają winę na nauczyciela. a potem mamy takich przygłupów, którzy nie umieją czytać ani pisać , bo zwalą winę na to , że mają DYS-coś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Porusza mnie ten post,bo sam już dawno zauważyłem zgorszenie wśród dzieci i już nie chodzi tylko o przekleństwa :/

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety, przekleństwa u małych dzieci kiedyś były spowodowane tym, iż rodzice w domu ich nadużywali, teraz, dzieci słyszą je w internecie i tak się ich uczą.
    http://berry-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie, ten XXI wiek to jakaś cholerna pomyłka. Dzieci z wczesnych lat szkolnych mają najnowsze smartfony, buty, żeby tylko być "lepszym" od innych. Bezsens. I nie chodzi tu tylko o dzieci, ale też nastolatki, które wyglądają tak samo, bo chcą być tumblr girl.

    Ściskam ciepło, Sunshine

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie tylko ty się temu dziwisz. Niektórzy myślą, że dzięki przeklinaniu będą "fajni", jakieś grono go zaakceptuję dzięki temu. To jest jednym słowem głupie.

    Pozdrawiam kochana :*
    http://glamcia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety tal jest...Przykro mi z tego powodu bo kiedyś dzieci szyli lalki a teraz siedzą przed tabletami....ohhh :(
    Ładny look♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam Ola jak w podstawówce, gdy ktoś powiedział ,,kurde’’, to mówiłaś mu, że to przekleństwo :) I to było bardzo słuszne, bo nawet gdy ktoś nie będzie przeklinał, tylko mówił ,,kurde’’ co drugie słowo, to raczej nie za dobrze się go odbierze. Teraz to wszyscy przeklinają. Muszę przyznać, że idąc do gimnazjum też zaczęłam przeklinać, niestety. I chciałabym się teraz tego oduczyć. W ogóle stwierdzam, że gimnazjum trochę mnie zepsuło, ale to już tak zbaczając z tematu ;) I śliczne zdjęcia Olcia, zresztą jak zawsze :3 Całuski :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Racja.. ostatnio też nad tym myślałam :/

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasy niestety zmieniają się i wydaje mi się, ze nieodwracalnie ;) cieszę się, ze kiedy ja byłam mała nie było jeszcze tabletow, smartfonow i miliona aplikacji na telefon :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się co się teraz dzieje w moih czasach nigdy tak bir było Ale wszystko się zmienia ;) a co do stylizacji bardzo fajna pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety taka jest rzeczywistość.. Jak dobrze że za czasów kiedy byłam małym przedszkolakiem nie było tego wszystkiego co jest teraz.. Miejmy nadzieję że z czasem ludzie się otrząsną i będzie coraz lepiej!
    Pozdrawiam! :)
    http://veerseau.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. przykra rzeczywistość. niestety to wszystko nie wychodzi z nikąd, a z domu i to jest najgorsze, nie tylko Ty się temu dziwisz

    http://sowaluuus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Między innymi dlatego nie lubię dzieci.
    W tym wieku wiele z nich jest rozkapryszone. Znam jedno, które już w wieku kilku lat używało przekleństw, kiedy ja nawet nie powiedziałam żadnego z tych słów. Co z tego, że dziewczynka jest o 8 lat ode mnie młodsza. ,,Zjedz kolację, dostaniesz tablet". Moje dzieciństwo uważam zdecydowanie za udane.

    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze? Nie amm pojęcia dokąd świat teraz zmierza :(
    ladylana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze? Nie amm pojęcia dokąd świat teraz zmierza :(
    ladylana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślałam, że takie przypadki tylko w mojej miejscowości się zdarzają. Dzieci z trzecich klas podstawówki co drugie słowo wypowiadają przekleństwo. Najlepsze jest to, że uważają się wtedy za dorosłych. To jeszcze nic, ostatnio wracając ze szkoły do mojego busa weszły uczniowie klas pierwszych podstawówki, a w rękach wszyscy mieli telefoniki i tablety. Byłam tak zdziwiona jak nigdy!

    https://hot-schot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak najbardziej się z Tobą zgadzam :( To straszne jak te dzieci się zachowują... Czasami idę,a one nie boją się zaczepić mnie (ni to ,że jestem nie wiadomo kim...),ale ja mając 9 lat,bałabym się wyzywać 5 lat starszą nastolatkę...
    ZDJĘCIA SĄ MEGA,TAK SAMO JAK STYLIZACJA!
    Pozdrawiam i obserwuję!
    yolooliwkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. To przeklinanie u dzieci jest okropne! Ale ma na to wpływ zachowanie rodziców, bo przecież, gdyby oni nie używali takiego słownictwa przy dzieciach, to raczej nie miałyby tego skąd się nauczyć.

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo... przypadkiem, bo przypadkiem, ale trafiłam na cudowny blog jak widzę *_* <3 To co się dzisiaj wyprawia jest okropne ! Pierwsze moje przekleństwo... w wieku 13 lat. Dzisiaj co nie przejdę obok placu zabaw to same wulgaryzmy. Sytuacja z przed paru tygodni : Zabrałam przyjaciółkę na boisko i w planach było pooglądać mecz, który tam się rozgrywał. Byłyśmy wcześniej, więc podziwiałyśmy sobie rozgrzewkę. W pewnym momencie na murawę wleciało dwóch 6- latków krzycząc , Ey ch**u chodź, pocałuj mnie ! Ey duży podaj na główkę ' po czym zabrali biednemu nastolatkowi piłkę i nie oddali przez dobre 20 minut. To nie jest normalne. Ja mając 6- lat czułam respekt/ strach jak widziałam starsze osoby i starałam się dobrze wypaść.. tak jak reszta mojego rocznika. To co się teraz wyprawia..... nie... widać przeskok między rocznikiem 1999- 2001 [ i niżej] oraz 2002 + , niebo, a ziemia. No cóż.. szkoda, że właśnie tak dzieci są wychowywane, to nie wróży , kulturalnego narodu' w przyszłości. Post bardzo zacny :)

    http://minimonsterg.blogspot.com/ - do mnie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.